niedziela, 10 listopada 2013

Lazy Weekend!

Hi everyone!
Taka ja przed collegem, po rozplątaniu warkoczy! OMG!
Co słychać u was?? Jak wam minął weekend?
Jak sam tytuł mówi mialam leniwy weekend. W sobotę pojechałm do Michała, gdzie cały dzień prawie przesiedzilismy w kuchni, robiac chleb i instlaując simsy. No cóż chleb nam za bardzo nie wyszedł, nawet wolalam go nie próbować. Hahaha. Gdy już miałam wychodzić na busa, zazdzwonił tata i powiedział że zostali zaproszeni w gości do cioci Michała (Michał mieszka naprzeciwko), tak więc dłużej zostalam. Poszliśmy do sklepu na mini zakupy, a póżniej Zając (kolega) wpadł. Trochę posiedzieliśmy i musiałam się zbierać do domu. Gdy przujechałam do domu, było gdzieś koło 21, więc zasidłam przed komputer i grałam w The sims 3do późnej nocy (do 2 haha).
 A dziś od rany też grałam w simsy (no life) a powinnam lekcje zrobić (ale to nie ważne, to college to college hah). Po obiedzie rodzice pojechali zobaczyć dom do wynajęcia (może się przeprowadimy, ale to nie jest pewne) wtedy bym miała bliżej do collegu i Michał. Jak narzie zabukowaliśmy ten dom ale nie wiadomo jeszcze nic z tego, więc trzeba tylko czekać.
Jutro college, gdy myślę o godzinę o której wstaję to nie mam ochoty się budzić rano. Zycie to życie, trzeba coś robić, bo było nudne.
A na wieczór Martin Garrix-Animals

Nie wiem kiedy pojawi się następnym post, ale prawdopodobnie w środę.
Chcę nadrobić stracony czas, tak więc zapraszam do czytania poprzedniego posta: SkincareRoutine
See ya soon! xxx



1 komentarz:

  1. oj tak, po dłuższej przerwie zawsze ciężko wrócić do szkoły/ pracy :)

    obserwuję i zapraszam do siebie:
    sysiakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

1. Wszystkim dziękuje za komentowanie.
2. Obserwacja za obserwacja.
3. Postaram się odpowiadać na wszystkie komentarze.