środa, 15 maja 2013

Randka z Misieem♥

Randkę zaliczam do najbardziej udanych. Pogoda dopisywała nam, chociaż był wiaterek.
Z domu wyszłam po 11, więc byłam za wcześnie, dlatego podeszłam na przystanek bo Michała. Niestety nie zdążyliśmy na seans, więc poszliśmy do Pandy, jest to restauracja, w której je sile ile chcę a płaci się koło 7 funi + napoje do tego. Oczywiście złamałam dietę. Po obiedzie poszliśmy do parku, posiedzieliśmy na ławce koło stawu i tak nam zleciało z pół godziny. O 14 45 mieliśmy film. A jaki?? Iron man 3. Powiem, że mi się spodobał  chociaż nie widziałam poprzednich części. Po filmie kierowaliśmy się na interchange ( zajazd busów i metra, a także taksówek), Michał postanowił jechać po 18, więc mieliśmy trochę czasu, więc poszliśmy posiedzieć w parku. Jak przechodziliśmy przez most, na dole był słodki zajączek ♥.  No i wybiła gadzina  kiedy musiał Michał odjeżdżać, a tak fajne nam się spędzało czas.  Chcę jeszcze raz!♥
Tutaj jest słodki zajączek, tylko szkoda, że go dobrze nie widać.
Museum&Winter Garden
A tu staw czy co tam jest;)



3 komentarze:

  1. najważniejsze, że dobrze spędziliście czas razem :)
    mój Misiek też ma na imię Michał hehe
    noemisoul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że dobrze spędziliście czas ;3 Zajączek *_____*

    Zapraszam do mnie: karola-oliv.blogspot.com +obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że fajnie spędziliście dzień :)
    Obserwuję, liczę na to samo z Twojej strony! ;)
    http://chaamps.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

1. Wszystkim dziękuje za komentowanie.
2. Obserwacja za obserwacja.
3. Postaram się odpowiadać na wszystkie komentarze.