niedziela, 14 kwietnia 2013

Wtorek

We wtorek bylam u Michała, nie było tak jak zawsze, malo rozmów, czułości i wogóle. Jest coraz gorzej.
Pózniej Andrzej z Dominiką wpadli, trochę pogadaliśmy. Także z Michalem poszłam na spacer z Toby'm.
Mam też filmik. Trochę się szarpał i skakał. Ale ten spacer nie poprawił nam sytuacji. Na przystanku było najgorzej. Brak czułości. Czułam sie jak by był to koniec. Postanowiłam coś i stram sie tego dokonać.
Gdy jechałam busem do domu, myślałam jak by to było, gdybynie było Michała. Nicość.
 Tu taki filmik:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1. Wszystkim dziękuje za komentowanie.
2. Obserwacja za obserwacja.
3. Postaram się odpowiadać na wszystkie komentarze.