czwartek, 4 kwietnia 2013

Spacerek z Miskiem xoxo

Jedna mała zmiana, może zmnienić wszystko a na dodatek urazić kogoś albo popsuć mu humor.
Ochota przeszła na cokolwiek. Więc opisze w skrócie.
Misieek wpadał po 11, poszliśmy na plaże, słoneczko było ale wiatr sie nie dopasował. Troszeczke przemarzlismy. W domciu się ogrzaliśmy i ogladalismy film, który nawet nie wiem o czym było.
Jutro jadę do Miska, wiec nie wiem czy dodam jakiś wpis. To tyle. A tu takie zdjęcie plaży:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1. Wszystkim dziękuje za komentowanie.
2. Obserwacja za obserwacja.
3. Postaram się odpowiadać na wszystkie komentarze.